Historia pierwszej deski
Widok deski snowboardowej nikogo w dzisiejszych czas nie dziwi. Czy jednak ktokolwiek z nas zastanowił się, skąd właściwie wziął się pomysł tego wariantu zimowego szaleństwa? By odpowiedzieć na to pytanie musimy sięgnąć do Stanów Zjednoczonych na początku lat 60. Wtedy to Sherman Poppen, znudzony jazdą na nartach, postanowił połączyć owe narty w jedną całość. Tak właśnie powstał snurfer (taką nazwę nadał swojemu wynalazkowi Poppen) – a więc prototyp dzisiejszej deski snowboardowej. Jazda na snurferze była nie lada wyzwaniem i wymagała ogromnej wprawy i koncentracji, gdyż nie było w nim żadnych wiązań. Jedyną formą ułatwiającą jazdę i sterowanie snurferem był sznurek przewleczony przez wywierconą w dziobie dziurę. To właśnie w ten sposób – trzymając naprężony sznurek w rękach – Sherman Poppen, uznawany dotychczas prekursorem snowboardu, odbył swoją pierwszą jazdę na desce. Kilka lat później, za sprawą Jake`a Burtona snurfer przeszedł istotną metamorfozę. Burton – prawdziwy fanatyk deski, przymocował do niej tasiemki służące do przywiązania butów. W 1977 r. Burton rozpoczął produkcję opatentowanego przez siebie projektu pod nazwą Burton Boards. Dziś model Burtona otwarcie uznaje się pierwszą prawdziwą deska snowboardową.